PODSUMOWANIE

Wersja do wydruku

Całe Pismo Święte jest konsekwentne. Konkretny termin użyty w Biblii zawsze oznacza od początku do końca to samo i nie zmienia znaczenia w połowie Biblii. Tak na przykład:

1. Hasło określające Diabła jako ‘węża’ w 1 Mojż. 3:1 jest używane konsekwentnie do końca kart Słowa Bożego, co znajduje potwierdzenie w księdze Objawienia 12:9.

2. Określenie: ‘Egipt’ odnosi się do tego samego państwa i przed, i po wyjściu Izraelitów z niewoli. Identycznie ma się rzecz z nazwami innych państw, miast i nazw geograficznych.

Dlatego nie ma podstaw, żeby sądzić, iż z określeniem „Izrael” jest inaczej. Od początku do końca Biblii słowo ‘Izrael’ oznacza ten sam kraj, a słowo Żydzi, Hebrajczycy lub Izraelici – jego mieszkańców.

Załóżmy, że ktoś zabiera się za czytanie Biblii i prosi nas o objaśnienie występujących w niej terminów. Powinno być tak: Izrael – to Izrael, Jeruzalem – to Jeruzalem itd., a jeżeli jest mowa o niebiańskich ich odpowiednikach, Pismo zawsze to zaznacza i nie ma konieczności domyślania się, czy chodzi o coś duchowego czy też fizycznego (Hebr. 2:22, Obj. 11:19). 

Próba wytłumaczenia temu czytelnikowi, że określenie Żydzi (lub Izrael) w pewnym momencie (a może tylko w niektórych miejscach Biblii), nie określa Żydów ale… ludzi, których Bóg wybrał na ich miejsce i trzeba to wtedy rozumieć jako „duchowy Izrael” wyglądałaby mniej więcej tak: 

- Dlaczego tak? A co z innymi nazwami: Egipcjanie, Tyr, Niniwa, Asyria, Damaszek…? - pyta nas czytelnik

- A nie, te są w porządku, te oznaczają zawsze to samo.

Biblia otwiera się akurat na księdze Jeremiasza 31:10:

- „Ten, który rozproszył Izraela, zgromadzi go i strzec będzie jak pasterz swojej trzody”. To o Izraelu cielesnym, czy duchowym? – pyta skonsternowany czytelnik.

- Hm… o duchowym – pada odpowiedź.

- A czy duchowy Izrael był rozproszony? Przecież to Izrael jako fizyczny naród został rozproszony po całej ziemi. 

- No dobrze, więc tu akurat chodzi pewnie o ten Izrael… fizyczny. 

- Ach, więc Bóg jednak ich zgromadzi i będzie ich strzegł…, czyli ich nie odrzucił? A co z tym wersetem: „Zbawienie Izraela w Panu, zbawienie wieczne, nie będziecie zawstydzeni ani nie doznacie hańby na wieki wieków” (Izaj. 45:17).

- Hm…

Próba czytania Biblii w taki sposób kończy się porażką, wprowadza zamieszanie i można się w niej pogubić. 

Gdyby Najwyższy zaplanował zastąpienie Izraela innym ludem, z pewnością użyłby wobec tego nowego ludu adekwatnej nazwy. Kiedy Bóg mówi o zbawionych ludziach ze wszystkich narodów mówi wyraźnie, iż są to ludzie: „ze wszystkich plemion, i ludów, i języków, …” (Obj. 7:9), a kiedy mówi o Izraelitach, również jest wyraźnie napisane: „ze wszystkich plemion izraelskich” (Obj. 7:5-9).

Tym, którzy chcą za wszelką cenę posadzić siebie na miejscu Żydów (nazywając siebie „Izraelem duchowym”, czyli Żydami, choć nimi nie są), aby przywłaszczyć sobie ich pozycję wobec Boga oraz błogosławieństwa im obiecane, polecam pod rozwagę werset z księgi Objawienia 3:9.

Natomiast szczerych czytelników zachęcam, aby czytając Biblię zapomnieli o wyimaginowanym pojęciu: ‘Izrael duchowy’, a wówczas całe Pismo stanie się jasne i przejrzyste. 

„A pokój i miłosierdzie nad tymi wszystkimi, którzy tej zasady trzymać się będą, i nad Izraelem Bożym.” (Gal. 6:16)

ZAKOŃCZENIE

Okazuje się, iż poruszona we wstępie kwestia: „Kto jest Narodem Wybranym?” znajduje logiczne i proste wytłumaczenie. 

Jest nim od zmierzłych czasów Izrael i nic w tej materii się nie zmieniło, bowiem Bóg nie wycofuje się z danych obietnic.

Bóg nie złamał także wiecznego Przymierza zawartego z Izraelem, w wręcz obiecał jego odnowienie, o czym była mowa w rozdziale 12.

Istotną cechą tego odnowionego przymierza jest fakt, iż zostało ono rozszerzone i mogą w nim uczestniczyć członkowie innych narodów. Do udziału w nim są zaproszeni wszyscy, którzy wierzą, iż Jeszua (Jezus) jest obiecanym Mesjaszem, który wypełni do końca swą misję wracając powtórnie na Ziemię jako władca Izraela (Mich. 5:1) oraz całego świata (Ps. 2:3-10).

„Mówi ten, który świadczy o tym:
Tak, przyjdę wkrótce. Amen, przyjdź, Panie Jezu!
Łaska Pana Jezusa niech będzie z wszystkimi.
Amen.”

(Obj. 22:20-21).

-------------------------------

Copyright 2008-2011 - kopiowanie i publikowanie w celach komercyjnych bez wiedzy i zgody autora zabronione. Zapytania o zgodę na wykorzystanie materiału proszę kierować do działu: info@mesjasz.info

ŻYDZI MESJAŃSCY - stronniczy, czy nie?

Czy dzisiejsi "Żydzi Mesjańscy" podzielają poglądy Żydów, zwalczających naukę Jezusa Chrystusa w czasach apostołów?

List apostoła Pawła do Galacjan jest skierowany, przede wszystkim, do chrześcijan w Galacji, którzy znajdowali się pod presją Żydów, będących przeciwnikami nauki Jezusa Chrystusa, nie uznawanego przez nich za Mesjasza.
Cała treść listu poucza i umacnia, niedojrzałych duchowo, początkujących uczniów nauki Jezusa, do zdecydowanego przeciwstawienia się agresywnym naciskom Żydów, którzy starali się ich OMAMIĆ swoim fanatyzmem, opartym na ludzkich, a nie Bożych, naukach żydowskiego zakonu.
Życzenia Pawła, kończące ten list, jeszcze raz zachęcają do MOCNEGO trzymania się zakonu chrystusowego i zasady, że „ani obrzezanie, ani nieobrzezanie NIC nie znaczy”, a skierowane są do WSZYSTKICH ZBORÓW BOŻYCH, czyli do CAŁEGO BOŻEGO IZRAELA w Galacji!

Powoływanie się „Żydów Mesjańskich” na werset z Dziejów Apostolskich (21, 20), który rzekomo ukazuje podporządkowywanie się nauki Jezusa Chrystusa zakonowi jest także stronnicze, ponieważ następny werset (21, 21 i wersety kolejne) jednoznacznie wykazuje, że Paweł nauczał zgodnie z doznanym objawieniem, a jedynie dla dobra Żydów spod zakonu, nie chcąc ich zrazić do kiełkującej dopiero nauki Mesjasza, poddawał się niektórym obrzędom zakonu (21, 21): „O tobie jednak powiedziano im, że wszystkich Żydów, którzy żyją między poganami, nauczasz odstępstwa od Mojżesza, mówiąc, żeby nie obrzezywali dzieci ani też nie zachowywali zwyczajów.”
PYTANIE – Kto postępował właściwie: zastraszeni, przez Żydów spod zakonu, początkujący chrześcijanie, czy NIEULĘKNIONY Paweł? Jaka stąd nauka dla nas?
Pozdrawiam - Anna

IZRAEL a Żydzi

Gdzie i kiedy Bóg zawarł przymierze z Hebrajczykami, albo z Żydami, bo o czymś takim ja nic nie wiem?
Wiem, gdzie i kiedy Bóg zawarł przymierze z IZRAELEM, wiem także, kto, jak i z kim zawarł nowe przymierze, zapowiedziane przez Jeremiasza w wersetach: 31: 31 – 37 i wiem, że poza tymi dwoma przymierzami Biblia nie mówi nic o żadnym innym przymierzu Boga z jakimkolwiek innym narodem.
Mam wątpliwości, czy społeczność, która przyjęła samowolnie imię, jakiego Bóg jej nie nadał, ma prawo do przywilejów, wynikających z przymierza, jakie Bóg zawarł z ustanowionym przez Siebie narodem, któremu OSOBIŚCIE nadał imię: IZRAEL. Tą zamianą imienia Bożego na swoją nazwę Żydzi narobili bałaganu!
Czyż nawet w prawie ludzkim nie jest tak, że jeżeli, któraś ze stron umowy zmienia swoje dane, to dokument umowy wymaga odnowienia? Kiedy Bóg odnowił przymierze z Żydami? Pominąwszy nawet fakt, że nigdy takiej odnowy nie było – czy Żydzi wiernie dochowują wszystkich warunków przymierza Boga z IZRAELEM? Czyż nie z powodu poprzekręcania przez Żydów warunków, przywłaszczonego przez nich przymierza, Jezus ostrzegał przed skutkami odstępstwa (Ew. Łukasza 13:1 – 5) i stwierdził, że postępują według pożądliwości swojego ojca, którym nie jest nawet Abraham (Ew. Jana 8, 44)?
Czyją są synagogą (Apokalipsa 2: 9 i 3: 9)? A może naprawdę żydowscy przewodnicy zmierzają do przechwycenia panowania nad światem przed Stwórcą (jak to się powszechnie powtarza)? Pod czyim zwierzchnictwem?
Czy uczniowie Jezusa są zdecydowani kontynuować „zakusy” żydowskich przewodników?

IZRAEL WYBRANY - dla kogo?

Czy Bóg wybrał IZRAELA dla IZRAELA? Nie, wybrał go dla świata, aby był dla niego drogowskazem!
Co wart jest drogowskaz niewidoczny, albo nieczytelny? Aby drogowskaz spełniał swoje zadanie musi być wykonany i utwierdzony zgodnie z zasadami, które to gwarantują.
Czy nie dlatego IZRAEL raz na zawsze otrzymał wytyczne, które nie mogą być zmienione przed doprowadzeniem całego świata do celu ostatecznego?S