1. Dlaczego w Starym Testamencie jest tyle drastycznych scen?

Wersja do wydruku

Czytając Stary Testament nie sposób nie natknąć się na wiele drastycznych scen, czyli opisów różnych rzezi, wojen, morderstw, gwałtów itp. Z tego powodu, niektórzy czytelnicy szybko zrażają się, odkładając tę ‘Starą Księgę’ na półkę, a sięgając w zamian po Nowy Testament, gdzie ‘takich rzeczy’ nie ma. 

Za chwilę włączają telewizję, z której krew nieomal wylewa się z ekranu strumieniami. W wiadomościach same wojny, zamachy terrorystyczne, przestępstwa, morderstwa, a w najlepszym wypadku zwyrodniali rodzice katujący swe dzieci, bądź odwrotnie. Dwugodzinny film w którym jest tylko jedno morderstwo, zanudziłoby widza ‘na śmierć’. 

Dlaczego tym wszystkim się nie gorszymy i nie wyłączamy po pięciu minutach telewizora? Odpowiedź jest prosta – trzeba wiedzieć, co się dzieje na świecie, jesteśmy ostrzegani przed różnymi klęskami, niebezpieczeństwami, oszustwami, przestępcami. Ponadto wiemy, że media dostarczają nam wiele innych przydatnych informacji, od przepisów prawnych, aż po ogólne zasady współżycia w społeczeństwie. Krótko mówiąc, media uczą nas jak żyć. Wiemy, że każdy rodzaj wspomnianych powyżej informacji jest użyteczny. Uczymy się zarówno z tych dobrych oraz złych. Owszem, niektórzy wzdrygają się z powodu wzrastającego z dnia na dzień zła, ale … cóż, taki jest świat - mówią. Środki masowego przekazu oddają realia tego świata. 

Dokładnie tak samo jest z księgą, jaką jest Stary Testament. Opisane tam fakty oddają realia ówczesnych czasów, analogicznie jak ma to miejsce we współczesnych mediach. Czy fakt, że pokazuje się w telewizji te okropności, oznacza iż wydawcy programów informacyjnych je popierają? Tak też rzecz się ma ze Starym Testamentem. Opis pierwszego morderstwa znajdujemy już z czwartym rozdziale pierwszej księgi biblijnej (Rodz. 4:8), a dalej wiele innych, czasem okropnych historii. Jednak to nie znaczy, że Bóg popierał ludzi, którzy tak postępowali. Znalazły się one w Biblii dla naszej wiedzy i przestrogi (Rzym.15:4). Żeby poznać całą historię ludzkości i wyciągnąć z tego stosowną naukę, musimy przebrnąć przez te wszystkie historie – te dobre i te złe. 

Unikanie takich tematów w Piśmie Świętym, będącym przekazem od naszego kochającego Ojca, przypominałoby wychowywanie dzieci, przed którymi rodzice za wszelką cenę chcą ukryć fakt, że świat jest pełen okrucieństwa i … chowają przed nimi telewizor. Biblia jest słowem prawdziwym i nie idealizuje ówczesnego świata. W przeciwieństwie jednak do mediów, oddaje te realia w sposób rzetelny i obiektywny. Nad rzetelnością tych sprawozdań czuwał sam Bóg, gdyż nie spisywali jej przypadkowi ludzie, ale natchnieni Jego Duchem (2 Tym. 3:16-17).

Dobrze, powie ktoś, ale co z wojnami, które sam Bóg nakazał prowadzić starożytnym Izraelitom? Kazał powybijać wszystkie narody Kanaanu, po to żeby mogli oni wziąć w posiadanie ich ziemię (5 Mojż. 7:1-2). Miasta każe obłożyć klątwą, co oznacza wycięcie w pień wszystkich ludzi łącznie z kobietami i dziećmi (5 Mojż. 2:31-34, 3:3-6).

Na ten temat w kolejnym rozdziale.

 

------------------------

Copyright 2008-2011 - kopiowanie i publikowanie w celach komercyjnych bez wiedzy i zgody autora zabronione. Zapytania o zgodę na wykorzystanie materiału proszę kierować do działu: info@mesjasz.info

 

Czy to Bóg?

Czytam dokładnie Starty Testament, zwracając szczególną uwagę na słowa i zachowywanie się Boga. Wg mnie jest tylko jedno wytłumaczenie Boga Starego Testamentu oraz tego dlaczego nijak mi to nie pasuje do Boga, których jest wszechogarniającą, nieskończoną, bezwarunkową miłością. Po prostu typek podający się za boga w Startym Testamencie wcale nim nie był! A teraz widzimy jak ludzie starają się na siłę pogodzić, arogancję, zazdrość, egoizm, rządzę władzy, panowania, brutalność pana, ustanowienia hierarchii, satanistycznych rytuałów z krwią (skraplania nią ołtarza, kapłana czy drzwi do domostwa), mordowania przez samego boga, stosowania taktyki dziel i rządź aby pozostać na tronie, ściągania okupu w zamian za ochronę (typowe działania dzisiejszych mafii), płodzenia przez bogów gigantów z ziemskimi kobietami i wiele, wiele innych rzeczy, i to wszystko, staracie się pogodzić z wszechogarniającą, nieskończoną, bezwarunkową miłością? Przepraszam bardo, ale się nie da! Bo to nie był Bóg, tylko ktoś nas nieźle wyrolował, podając się za niego. Zauważmy, że ciągła wiara w te księgi jako o Bogu, ciągle spycha nas na ciemną stronę, bo mamy usprawiedliwienie takiego zachowywania się - mówiąc wszak sam Bóg tak czynił. Bo skoro bóg w ten sposób wytępiał zło to czemu dalej ono istnieje? A czyż pokój tworzy się poprzez wojnę? Co to ma być, jeszcze jeden raz, ten ostatni, zabijemy i nastanie pokój? Nie! Kto rozumie bezwarunkową miłość, ten wie że to nie jest droga Boga. Myślę, że pora aby raz na zawsze odciąć się od tego zwyrodnialca, podającego się za Boga. Interpretowanie Starego Testamentu na siłę jako miłości i dobroci, nie ma sensu, bo słowo tam zapisane samo się broni pokazując zło w czystej postaci. Wystarczy wyłączyć interpretację i czytać ze zrozumieniem co "bóg" mówi i czyni. Ja zanim zacząłem czytać, wierzyłem w interpretację i teraz wiem, że zostałem przez nie wkręcony, w wiarę w coś, co jest przeciwieństwem bezwarunkowej miłości. Czytajcie zatem pismo, takie jako jest napisane, a sami poczujecie jak jest. Ino nie zrozum mnie, źle. Nie piszę, że Boga nie ma. Piszę, że to tamto, nie jest Bogiem, i nazywanie go tak, jest wielkim nieporozumieniem. Może czas napisać nowe księgi, bo czuję, że piszę pod natchnieniem Boga - tego prawdziwego :) Miłość, radość i pokój z wami.

Bzdury

Jak Pan/Pani wytłumaczy pomoc boską przy mordowaniu, wyżynaniu całych nacji przez "naród wybrany" i to już po zesłaniu na Ziemię Dekalogu?

Rzezie, czy interwencja?

Ciekawe, jak by te nacje wyglądały bez jakiejkolwiek interwencji? Co by dotrwało do naszych czasów?

 Proszę uważnie przeczytać

 Proszę uważnie przeczytać całe opracowanie i zwrócić uwagę na istotną różnicę pomiędzy znaczeniem hebrajskich słów: 'mordować' i 'zabijać'.